Rozmowa z Waldemarem Pawlakiem, prezesem Zarządu Głównego Związku OSP RP
O tym, jak żyć i działać w świecie niepewności, o odporności wspólnot lokalnych, strategii „Florian 2050” i strażackiej odpowiedzi na współczesne zagrożenia.
Druhu Prezesie, żyjemy w czasach niepewności – kryzysów, dezinformacji, napięć międzynarodowych i gwałtownych zmian technologicznych. Wielu ludzi zadaje dziś proste pytanie: jak w takich warunkach sensownie żyć i działać? Jaką odpowiedź daje na to ochotnicza straż pożarna?
Ochotnicze straże pożarne od zawsze były odpowiedzią na niepewność. Nie tylko na pożary czy wypadki, ale także na lęk, chaos i bezradność, które pojawiają się w życiu ludzi, gdy świat staje się trudny do zrozumienia. Dziś ta rola wraca z nową siłą. Strażak ochotnik nie ucieka od zagrożeń – on uczy się je rozumieć, przygotowywać na nie i działać razem z innymi. OSP dają ludziom sens, wspólnotę i poczucie sprawczości. A dopiero na tym fundamencie budujemy systemy, ustawy i nowoczesne narzędzia bezpieczeństwa.
1 stycznia 2025 roku weszła w życie ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej. Jak wpisuje się ona w codzienne doświadczenie strażaka ochotnika i lokalnej wspólnoty?
Ta ustawa wspiera OSP – one istniały i działały od pokoleń. Ustawa wreszcie je systemowo dostrzega i wzmacnia. Ochrona ludności to nie abstrakcyjny zapis prawny, lecz bardzo konkretne wyzwanie: czy lokalna społeczność potrafi przetrwać kryzys, zachować porządek, pomóc słabszym i nie ulec panice. Raporty strategiczne jasno pokazują, że współczesne zagrożenia są długotrwałe i rozproszone. Państwo nie poradzi sobie bez silnych wspólnot lokalnych. OSP są właśnie takimi wspólnotami – zakorzenionymi, zaufanymi i gotowymi do działania.
Dużo miejsca poświęcacie pamięci, kronikom OSP i badaniom historycznym. Dlaczego to dziś tak ważne?
Społeczności, które tracą pamięć, bardzo łatwo tracą odporność. Dezinformacja i chaos informacyjny uderzają najmocniej tam, gdzie brakuje zakorzenienia i ciągłości pokoleń. Kroniki OSP to nie tylko zapisy wydarzeń. To opowieść o odpowiedzialności, solidarności i lokalnym przywództwie. To fundament odporności psychicznej i społecznej. Dlatego rozwijamy dostępność dorobku. Analizy Strategiczne „Florian 2050” są dostępne online, a w 2026 roku organizujemy I Kongres Historyków Pożarnictwa – aby łączyć pamięć z myśleniem o przyszłości.
We wstępie do „Strażaka” pojawiają się raporty ryzyka i strategie bezpieczeństwa. Jaką rolę odgrywają one w działaniach ZOSP RP?
Nie działamy intuicyjnie ani pod wpływem emocji. Nasze programy wynikają z analizy raportów i dokumentów krajowych oraz europejskich, które pokazują, że zagrożenia XXI wieku mają charakter ciągły i hybrydowy. Raporty te uczą jednego: odporność zaczyna się lokalnie. Dlatego strategia „Florian 2050” i nasze projekty są praktyczną odpowiedzią na wnioski płynące z tych analiz. OSP są lokalnymi węzłami odporności państwa.
Drony, SmartHelmet, „Pierwszy Ratownik” – czy technologia nie zaczyna dominować nad strażackim etosem?
Technologia nie zastępuje strażaka – ona go rozwija. Dla wielu młodych ludzi OSP to dziś miejsce, gdzie zdobywają kompetencje przydatne także w życiu zawodowym: analizę danych, pracę zespołową i odpowiedzialność pod presją. Program „Pierwszy Ratownik” czy grupy dronowe są narzędziami, które wzmacniają człowieka i wspólnotę. Technologia ma służyć misji, nie ją definiować.
Program „Gotowi na wszystko” brzmi bardzo poważnie. Co oznacza on w praktyce dla zwykłej jednostki OSP?
Kryzys to nie moment – to proces. Może trwać tygodnie, miesiące, a nawet lata. OSP pokazują, jak w takim procesie funkcjonować: jak utrzymać komunikację, morale, porządek i wzajemną pomoc. Budujemy OSP jako lokalne centra odporności – miejsca, które dają ludziom poczucie, że nie są sami. To jest istota ochrony ludności i obrony cywilnej.
Dlaczego w strategii Związku tak dużo miejsca zajmują kultura, sport i orkiestry OSP?
Ponieważ kryzysy niszczą relacje szybciej niż infrastrukturę. Orkiestry, sport pożarniczy i zawody to trening zaufania, dyscypliny i współpracy. To dokładnie te cechy, które decydują o tym, czy społeczność poradzi sobie w trudnych czasach. Dlatego traktujemy kulturę i sport nie jako dodatek, lecz jako inwestycję w kapitał społeczny.
Jaką rolę pełnią dziś młodzieżowe drużyny pożarnicze w świecie pełnym presji i dezinformacji?
Dla wielu młodych ludzi OSP są alternatywą wobec samotności cyfrowej i chaosu informacyjnego. Dają realne relacje, jasne wartości i poczucie sensu. MDP wychowują przyszłych liderów – ludzi odpornych, odpowiedzialnych i gotowych do służby. To oni w przyszłości będą decydować o bezpieczeństwie naszych wspólnot.
Przed Związkiem kampania sprawozdawczo-wyborcza. Jaką rolę odgrywa ona w realizacji strategii „Florian 2050”?
To moment kluczowy. Kampania sprawozdawczo-wyborcza to czas rozmowy o sensie naszej drogi, o tym, jak chcemy odpowiadać na wyzwania przyszłości. Na wszystkich szczeblach Związku będziemy dyskutować o programach, raportach i doświadczeniach. To ważne, bo strategia żyje tylko wtedy, gdy jest wspólnym wyborem całej organizacji.
Jak jednym zdaniem podsumowałby Druh sens strategii „Florian 2050”?
Strategia „Florian 2050” to plan nowoczesności zakorzenionej w tożsamości – bo tylko taka nowoczesność pozwala ludziom sensownie żyć i działać w świecie niepewności. Każdy strażak jest ważny i każde OSP potrzebne – dziś to fakt strategiczny, nie hasło.
Rozmawiał: Marian Zalewski

